Krzyżak dla nas cymes rządzi, Gross z Michnikiem gojów szmaci by oddali nam ciemniacy, kamienice i bóżnice a zostały im ulice. Holokaust gojom wmówimy i AKowców POtępimy, zbrodnie UPA wyświęcimy, dziadka Wehrmacht wybielimy a Tuskowi zapomnimy bo na Mośka go zrobimy. W kucki Donek z Merkel gada jak Zachodnie Ziemie oddać a gaz rurą od Putina, po rosyjsku i niemiecku historycznie znów wypada by z Polaczków zrobić dziada. Złoty to interes będzie, nasza Polska w każdym względzie. Frycki w rządzie, mycki w sądzie, w Trybunale jak w kahale, dziennikarze jak kuglarze, aferzyści jak artyści. Rywin z Kutzem gdy filmują, gojom zwoje się prostują. Lis z Durczokiem łby im psują a Olejnik ich ćwiartuje. Szczuka mściwie wyszczekuje, Doda im szatańsko śpiewa a Majewski ich wyśmiewa. Che Guevarę Wojewódzki naśladuje, narodowe barwy psim odchodem postponuje, na Platformę ciemny lud głosuje i lewiznę opłakuje. Ostrym sierpem i sowieckim młotem wytępimy goj ciemnotę, aby orła się wstydzili no i flagą pogardzili. Z WSI medialnie gramy i POparcie gojów mamy. My tym gojom plujem w gęby, oni dają nam zaszczyty i urzędy. POtrafimy się maskować, Mośka z Fryckiem w partiach schować. Niesiołowski z Palikotem i Senyszyn z Bartoszewskim robią jaja z parlamentu. Czy to z lewa czy to z prawa w sanhedrynie jest zabawa. A nasz Owsiak na orkiestrze milionowy robi Cash, by na Woodstock gojów gonić już zaćpanych i nachlanych. Tarza głupków w szczynach w błocie, tak należy się hołocie.
TW Bolek, diament Tuska Kwasa nogą poczęstował, by nasz Stolzman zapanował i Balcerk wraz z Geremkiem gojów cymes zreformował. Stoczni, fabryk więc nie mają, chłopi dawno też zdychają i na zachód dzieci gnają. Może i tam już zdychają, ale w handlu się trzymają. Już nie długo, ty baranie, wnet tu hipermarket stanie. A kopalnie, czarne złoto, to w ich rękach niby błoto. Skąd energię czerpać będziem gdy górników się pozbędziem? Nasze banki, media, sklepy, goj kultura i gazety. Służbę zdrowia zrujnowaną i szpitale zadłużone, nasi wezmą za mamonę, choć Sawicka dała ciała, trochę geszeft nam spaprała. Nasze wille, kamienice, im zostawi się ulice. Niechaj gniją w suterynach, my jeździmy w limuzynach. Nawet w piłce Fryzjer z Listkiem dobrze gojów sobie strzygł, by geszefcik milicyjny dla nas kwitł. Tak kraj trzeba reformować, by w nim rządzić, nie królować. Jeśli myślisz o rządzeniu, zapamiętaj zostać w cieniu. Świecznik umysł twój podnieca, możesz spłonąć w nim jak świeca. Solidarność ta parszywa była głupia i uczciwa, SB-chłopcy ich kiwają i kasiurę z nami mają. IPN się też rozpadnie, kiedy forsa im przepadnie a lustracja będzie na dnie. Większość głupców bowiem sądzi, że naprawdę to Tusk rządzi. Król jest nagi Mośku drogi, choć przy butach ma ostrogi i płaszcz nosi z gronostaja to POd płaszczem gołe jaja, bo wyrobnik jest ta faja.
|