Fotoreportaż

Radomszczańscy policjanci zapobiegli samobójstwu. 11 maja br. około godziny 21.10 dyżurny policji wysłał patrol na ulicę Młodzowską, gdzie na torach kolejowych miał leżeć mężczyzna.

Okazało się, że mężczyzna położył się na torowisku i czekał na pociąg. Nie reagował na polecenia mundurowych, aby wstał i zszedł z torów. Kiedy policjanci podeszli do niego zaczął rzucać w nich kamieniami i wymachiwać pięściami. Gdy funkcjonariusze ściągali mężczyznę z torów, ten kurczowo trzymał się podkładów kolejowych.

Widząc nadjeżdżający pociąg policjanci musieli użyć wobec niedoszłego samobójcy środków przymusu bezpośredniego. Następnie 35letni mieszkaniec Radomska został przewieziony do komendy, gdzie zostało wezwane pogotowie ratunkowe. Decyzją lekarza 35-latek trafił na odział psychiatryczny bełchatowskiego szpitala.

Na razie niewiadome są powody, które motywowały mężczyznę do tak desperackiego czynu.

Źródło: Komenda Wojewódzka Policji