
Starosta Mieczysław Zyskowski podał się do dymisji podczas sesji 27 maja 2009r. Poinformował, że powodem tej decyzji było usunięcie go z klubu radnych PiS. Głosowanie w tej sprawie odbędzie się podczas sesji nadzwyczajnej we wtorek 2 czerwca o godz. 11.00.
Przed złożeniem rezygnacji z funkcji starosta M. Zyskowski powiedział:
„Oficjalnie informuję, że wczoraj zostałem odwołany z klubu radnych PiS. Za odwołaniem głosowało 2 radnych, pozostali wstrzymali się od głosu. Jedynym powodem odwołania stała się uchwała Zarządu Powiatowego PiS, nakazująca radnym usunięcie mnie z klubu. Nie wysunięto wobec mnie żadnych zarzutów odnoszących się do kierowania powiatem. Zarząd PiS także nie podjął swojej decyzji jednomyślnie. Przedmiotowa uchwała została podjęta na żądanie posła Maciejewskiego.
Nie jest tajemnicą, że pomiędzy mną a Posłem istnieje konflikt osobisty. Nie potrafię powiedzieć, jakie jest tego podłoże. Myślę, że bardzo różnimy się z panem posłem w sprawach uprawiania polityki. Ja znam i potrafię w praktyce stosować słowo kompromis. Uważam, że polityk powinien budować, a nie niszczyć. Natomiast poseł Maciejewski uprawia politykę polegającą na konfliktowaniu ludzi, na manipulacjach i intrygach. Nie znam przypadku, aby w sprawach powiatowych poseł wystąpił z jakąkolwiek merytoryczną inicjatywą. Nie pomógł w ciągu dwóch swoich kadencji powiatowi – swojej małej ojczyźnie, jak zawsze powtarza – nigdy! Zastanawiam się z jakiego powodu pan poseł zaszczycił dzisiejszą sesję swoją obecnością. To proste. Chce zobaczyć jak kończy się jego – zakończona zresztą sukcesem – intryga polityczna. Sądzę, że jest to jedyny sukces polityczny posła Maciejewskiego. Wpisuje się on w sukcesy polegające na oddawaniu władzy przez radomszczański PiS.
Zdaję sobie sprawę, że w sytuacji, gdy nie jestem członkiem klubu PiS, który desygnował mnie na stanowisko starosty i w związku z tym, że jestem człowiekiem honoru nie pozostaje mi nic innego, jak podać się do dymisji. Nie mam już politycznego mandatu sprawowania tak zaszczytnej funkcji. Bardzo nad tym ubolewam, gdyż pracę z Zarządem Powiatu, jak również ze współkoalicjantami cenię sobie bardzo wysoko. Proszę Radę Powiatu o przyjęcie mojej rezygnacji.”
Rezygnacja została przyjęta jednogłośnie. Przewodniczący Jakub Jędrzejczak podziękował Zyskowskiemu za 2,5 roku współpracy i dodał, że starosta nie ma się czego wstydzić, ponieważ wiele dobrego wydarzyło się w tym czasie dla powiatu. Radny Zagórowicz apelował do wszystkich o rozwagę podczas głosowania nad odwołaniem starosty, a w konsekwencji całego Zarządu Powiatu: "Wydawało się, że mamy rewelacyjną sytuację, same sukcesy – pozyskane środki na szpital, drogi - a okazuje się, że jest inaczej. Proszę wszystkich o dokonanie takich wyborów, aby zakończyły się one sukcesem powiatu" – dodał.
Źródło: Starostwo Powiatowe
